Autor:JG / Barbara Cieśla i Barbara Setlik; fot. Asseco Resovia
  22.10.2016 godz. 18:05  |   0

Asseco Resovia Rzeszów – Cuprum Lubin 3:1


W Rzeszowie po zaciętym meczu Asseco Resovia pokonała Cuprum Lubin 3:1 (27:29, 26:24, 25:10, 25:23). Za najlepszego zawodnika meczu uznano rzeszowskiego libero Piotra Machetę.

 

W początkowej fazie spotkania zespoły toczyły wyrównaną walkę. Mocne ataki Dominika Paszka na lewym skrzydle, a po drugiej stronie Krystiana Gawrysiaka dały remis po 6. Proste błędy w szeregach rzeszowian skrzętnie wykorzystywali przyjezdni, którzy wyszli na prowadzenie (8:11). Lubinianie spisywali się coraz lepiej, a nie do zatrzymania był Mateusz Szubart (10:14). Dobra postawa Pawła Jakubowskiego w polu serwisowym systematycznie powiększała prowadzenie gości (14:19). Kiedy na zagrywce zameldował się Kamil Drzazga dystans punktowy zaczął maleć. Efektowny blok Jana Zubika i as serwisowy Drzazgi dały remis po 19. Od tego momentu sytuacja na parkiecie zmieniała się jak w kalejdoskopie, po mocnych atakach raz jedna raz druga drużyna miała szansę przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę (23:24, 26:25). Wygrali zawodniczy Cuprum (27:29).

Drugi set rozpoczął się podobnie jak pierwszy. Oba zespoły wymieniały między sobą mocne ataki. Na skrzydle punktował Paszek i dał Resovii prowadzenie 8:7. Ofiarność Piotra Machety w obronie pozwalała rzeszowianom na kończenie kolejnych kontrataków. Po punktowzm bloku Jana Zubika i Pawła Małka przewaga gospodarzy wzrosła do 14:11. Wkrótce jednak, głównie za sprawą dobrze spisującego się w polu serwisowym Kamila Rajchela, Cuprum doprowadziło do remisu po 19. W decydującym fragmencie drugiego seta zespoły po raz kolejny toczyły zaciętą walkę punkt za punkt. Sprytna kiwka Małka na lewym skrzydle dała drużynie ze stolicy Podkarpacia pierwszą piłkę setową, a atak rywali w aut zakończył partię (26:24).

Kolejnego seta rzeszowianie rozpoczęli od zagrywek Kamila Drzazgi, który porządnie namieszał w przyjęciu rywali (3:1). Błędy zawodników z Lubina powiększały prowadzenie rzeszowian, a kiedy w polu serwisowym stanął Jan Zubik, w bloku nie do przejścia był Paszek. Przy sześciopunktowym prowadzeniu drużyny Jacka Podpory (10:4) o przerwę poprosił Paweł Szabelski. Po powrocie zespołów pod siatkę Zubik nadal punktował kąśliwymi zagrywkami (14:4). Takiej przewagi zawodnicy gospodarzy nie zmarnowali i wygrali seta bardzo wysoko (25:10).

Czwartą odsłonę w wyjściowej szóstce Asseco Resovii rozpoczął Marcin Cebula, który w początkowej fazie seta popisał się sprytną kiwką (6:4). Lubinianie nie radzili sobie z zagrywkami gospodarzy, którzy wypracowali czteropunktową przewagę (9:5, 13:9). Dość szybko jednak rzeszowianie ją roztrwonili (16:15). W końcówce partii (23:23) wszystko jeszcze mogło się wydarzyć, ale więcej opanowania wykazali gospodarze, którzy wygrali 25:23 po bloku duetu Paszek – Drzazga.

 

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

Newsletter

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij