Autor:Jarosław Gniadek / ONICO AZS PW; fot. ONICO AZS PW
  22.10.2016 godz. 23:48

ONICO AZS Politechnika Warszawska – AZS IV LO Częstochowa 3:2


Drugi mecz ONICO AZS Politechniki Warszawskiej i drugi tie-break. Tym razem jednak Inżynierowie wygrali – 3:2 (22:25, 19:25, 25:16, 25:23, 15:12) z AZS IV LO Częstochowa.

 

Młoda ONICO AZS Politechnika Warszawska rozgrywała mecz w hali COS Torwar, po spotkaniu Plus Ligi, w którym ich starsi koledzy pokonali Indykpol AZS Olsztyn. Być może podopieczni trenera Wojciecha Szczuckiego aż za bardzo chcieli dorównać pierwszej ekipie, bo dość nieoczekiwanie przegrali pierwsze dwa sety. Drużyna Wojciecha Pudy natomiast tym razem znacznie więcej punktów zdobyła po atakach, co było bolączką ekipy w poprzednich spotkaniach. Skutecznie punktowała trójka przyjmujących: Krzysztof Rykała i Hubert Mańko - po 23 oraz Oskar Moroziuk – 15.

Młodzi Inżynierowie zdołali jednak odwrócić losy spotkania. Stołecznej drużynie powiew świeżości i nowej energii dała zmiana atakującego. Kamila Krajewskiego zastąpił Mateusz Witek, który od tej pory stanowił o sile ataku Politechniki – grając kombinacyjnie, zdobywał punkty w ataku i bloku. – Na trzeci set wyszliśmy nie mając nic do stracenia. Zaczęliśmy dobrze przyjmować, więc Piotrek Iwańczyk miał możliwość rozgrywania fajnych do ataku piłek. Uważam, że to chłopaki w przyjęciu zrobili w tym meczu największą robotę – mówił Mateusz Witek, który zdobył 22 punkty i... statuetkę MVP dla najlepszego zawodnika meczu.

POWIĄZANE INFORMACJE

Newsletter